Posted by admin | Posted in Informacje | Posted on 07-08-2009
Ostatnio miałem dziwną wizję.. może nie tyle wizję, co sen – ale bardzo realistyczny. Sniło mi się, że jestem jendym z zawodowych marines w Incubation i masakrowałem wszystkie wrogie jednostki obcych. Powiem szczerze, że sen był naprawdę niesamowicie głupi ale dał mi do myślenia.. jakiego myślenia?
Otóż wykombinowałem, że przecież mam na półce płytkę z Incubation, koledzy również, więc czemu by nie zorganizować jakiegoś LAN party w Incubation? Oczywiście pomysł był oceniony jako bardz dobry, wszyscy potencjalni gracze zgodzili się przyjść i szczerze mówiąc bawiliśmy się naprawdę dobrze. Nie wiem czy jedynie Incubation sprawiło, że zabawa była taka fajna, a może to fakt, że każdy wypił minimum 8 – 9 piw.. a może jedno i drugie.
W każdym razie bawiliśmy się świetnie, był czas na gadanie i na żarty, był czas na skupienie na grze.. generalnie nikomu grafika nie przeszkadzała, liczyła się jedynie dobra zabawa i szczerze mówiąc naprawdę szanuję tą grę.. czuję wobec niej respekt, gdyż jest ona po prostu.. ponadczasowa. Nieważne w którym roku ludzie w nią grają, wciąż jest fajna
